• Wpisów: 88
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 08:18
  • Licznik odwiedzin: 26 861 / 2446 dni
 
daj.mi.dom
 
Lecznica. Rokowania są bardzo słabe, wręcz żadne. Suczka ma potężnego, nieoperacyjnego guza na kręgosłupie - być może to on jest przyczyną paraliżu, albo powstał na skutek urazu. Do tego odwodnienie, osłabienie, zagłodzenie. Rany na nogach, które suka wlecze po ziemi. Uśpimjmy, powinniśmy to zrobić. Jakoś nie potrafimy - w tym wszystkim suka ma chęć życia, podnosi się na przednich łapach, podczołguje do mnie. I bezczelnie liże po rękach. Gdyby warczała, gdyby gryzła - sprawa byłaby prosta. Jest młoda. Gdyby tak udało się znaleźć dom bez schodów, zrobić jej wózeczek? Przecież są psy na wózkach. znajdują domu.. Najważniejsze pytanie - "czy ona cierpi?". Na pewno to nie jest komfort życia, jakiego jej życzymy. Ale nie boli, nie cierpi. Przeżyła tak już pół roku. Czy to rozsądne wydawać duże pieniądze na ratowanie psa, który raczej nei ma szans? W dodatku pieniądze, których nie mamy? Uzbieramy. Musimy. Dajemy jej szansę - kilka dni. Nie będziemy sobie wyrzucać, że mogłyśmy spróbować. Suczka dostała steryd, leki wzmacniające przewodnictwo nerwowe. Zobaczymy, jak będzie. Koszt samych tylko 2 zastrzyków to 15zł dziennie - i to nie jest koszt z usługą lecznicy, tylko koszt leków. Musimy zrobić RTG żeby sprawdzić, czy są przerzuty. Będziemy obserwować. Emocje na bok, nie czas na to. Decyzje później.


Kocur. "Matko boska!". Łańcuch na sznurku uwiązany na szyi. Pchły skaczą wszędzie, robale się wręcz sypią z kota. Świeżb, ropiejące oko - "nie ma oka? jest oko!" . Rana na pysku. Szkielet. Łupież, strupy. Kot cały czas depcze łapkami, mruczy. Pozwala sobie zrobić wszystkie zabiegi z zaskakującym spokojem. Rozcinamy sznurek. Czyścimy uszy, oczy, podajemy leki, odrobaczamy, odpchlamy. Z kotem będzie dobrze, ma duże szanse wyjść z tego. Tu zdążyliśmy w porę - choć kot żył tak przecież od bardzo dawna.
Widzieliśmy wiele. Bestialsko traktowane zwierzęta, zagłodzone, chore, bite, wyniszczone. Ale kot - zwierzę z natury niezależne, godne i wolne - potraktowany w tak podły sposób.. To przygniata. Emocje precz.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego