• Wpisów: 88
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 08:18
  • Licznik odwiedzin: 27 309 / 2505 dni
 
daj.mi.dom
 
Kolejna interwencja. Zwykły wiejski pies przy lichej budzie - na pierwszy rzut oka nieźle - pies nie był chudy, w garnkach woda, łańcuch długi. Ale na końcu długiego łańcucha był sznurek, który od dawna, regularnie przecinał skórę na szyi psa.

Rana wyglądała paskudnie - ropiejąca, śmierdząca i duża. Sznurek głęboko wpił się w ciało, a wszystko to przez cały czas musiało potwornie boleć i swędzieć.
Sznurek został rozcięty i wyjęty z rany, a sama rana oczyszczona. Pies dostał leki. Trafił do Fundacji - zostanie tutaj na czas leczenia, co będzie dalej - zobaczymy. Póki co najważniejsze, że pies otrzymał potrzebną pomoc i - mamy nadzieję - będzie wracał do zdrowia.

Oczywiście powiadomię Państwa o dalszych losach Szarego. Póki co gorąco proszę o pomoc - przyjęliśmy do nas kolejnego psa mimo kryzysu, długów i bardzo wielu zobowiązań. Nie mamy pieniędzy, a musimy rozliczyć się z lecznicą. Bardzo proszę o każdą, nawet drobną wpłatę dla Szaraka.

Link do aukcji na allegro:
allegro.pl/szary-lancuch-wrosniety-w-szyje-pomoc…

Link do informacji: (UWAGA DRASTYCZNE ZDJĘCIA)
www.greyanimals.org/index.php…

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego